Legenda i historia Lichenia:
Wie¶ Stary Lichen znajduje sie o 10 km na pó3noc od miasta Konina. W Koninie kierujemy sie na Samopolno. Asfaltowa droga wije sie pooród 31k, pól i ciernistych lasów przez wioski: Wola Pod3e?na, Izabelin, Gr1blin Gdy konczy sie las gr1blinski na horyzoncie widaa ju? zarówno wieo Lichen, szeroko roz3o?on1 nad jeziorem, jak i zabudowania klasztorne sanktuarium. Tu? nad jeziorem wznosi sie wzgórze z koocio3em, do którego wiod1 szerokie schody. Z wysokiej wie?y koocielnej rozci1ga sie widok na piekn1 ziemie koninsk1. Teren jest lekko falisty, zalesiony. Sam Lichen jest cich1 osad1 woród jezior, lasów i 31k. Teren sanktuarium po3o?ony jest na wzgórzu pe3nym kwiatów i otoczonym wysokim murem. Obejmuje place do nabo?enstwa, aleje drogi krzy?owej, dró?ki ró?ancowe, o3tarze polowe, kapliczki, figury owietych, grobowce historycne oraz zaciszne aleje i zak1tki. W miejscu centralnym wzgórza znajduje sie murowany kooció3 pw. Ow. Doroty z 1854 r. W tym koociele w pieknym o3tarzu znajduje sie Cudowny Obraz Matki Najowietszej. Drugi kooció3 o czterech kondygnacjach pw. Matki Bo?ej Czestochowskiej zosta3 wybudowany w latach 1972 - 1982. Za tym koocio3em rozci1ga sie cmentarz parafialny wkomponowany w teren sanktuarium. Historia tego miejsca siega daleko w przesz3ooa. W czasach rzymskich wiód3 tedy szlak handlowy, zwany bursztynowym. Legenda g3osi, ?e wtedy na wzgórzu, nad jeziorem, posród prastarych drzew znajdowa3a sie poganska owi1tynia, w której czczono ksiecia ciemnooci tzw. " Licho" czyli szatana. St1d pochodzi te? nazwa miejscowooci - Lichen. Z ca3ej okolicy przychodzili tu ludzie, aby modlia sie do wyciosanego w granicie ba3wana, sk3adaa mu ofiary, odprawiaa gus3a i zabobony. W1969 r. odkopano na wzgórzu tajemnicze g3azy i kamienie , pochodz1ce prawdopodobnie z rozbitego poganskiego oltarza ustawionego przed pos1giem, a tak?e kamienie rytualne, które s3u?y3y do poganskich obrzedów kultowych. W XIII w. na wzgórzu znajdowa3 sie zamek mo?now3adców, s3awnej rodziny Lichenskich, a wokó3 rozci1ga3o sie ludne i bogate miasteczko. W zamku tym urodzi3o sie kilku wojewodów, biskupów, wielu s3awnych rycerzy, a nawet kanclerz panstwa za czasów królowej Jadwigi i Jagie33y. Zag3ada miasta nast1pi3a w 1655 r. Po krótkim oble?eniu Szwedzi zdobyli Lichen, ograbili i zburzyli dwa koocio3y, zamek i miasto. Ca31 ludnooa - od niemowl1t do starców - zgromadzili nad jeziorem i wszystkich wymordowali. Woda w jeziorze by3a czerwona od ludzkiej krwi. Z potopu szwedzkiego ocala3a tylko garstka mieszkanców: me?czyYni, którzy byli na wojnie, i ci , którzy przed oble?eniem zdo3ali schronia sie w lesie i na rozleg3ych moczarach nad Wart1. Od tego czasu Lichen nie wróci3 ju? do dawnego znaczenia i nie odzyska3 praw miejskich. A dzio sw1 s3awe zawdziecza tylko temu, ?e Matka Boska upodoba3a sobie ten uroczy zak1tek naszego kraju, i obra3a na miejsce kultu. Historia Cudownego Obrazu: W gr1blinskiej puszczy pasa3 byd3o pasterz Miko3aj Sikatka urodzony w Gr1blinie w 1787 r. Ca3e swoje ?ycie mieszka3 w rodzinnej wiosce i tam pracowa3 w maj1tku hrabiego Kwileckiego najpierw jako fornal, potem jako w3odarz, a na starooa jako pasterz dworskiego i w3oocianskiego byd3a. By3 ?onaty i mia3 dwóch synów. Ani w ?yciu, ani w pracy nie wyró?nia3 sie niczym specjalnym. Jednak miedzy ludYmi mia3 opinie cz3owieka prawego i pobo?nego, roztropnego i prawdomównego. W sierpniu 1850 r. pasterz Miko3aj zacz13 z wielkim przejeciem opowiadaa ludziom, ?e w lesie, na soonie ukaza3a sie mu kilkakrotnie nadzwyczajna kobieta. Ludzie s3uchali tych opowiadan z wielkim zdziwieniem. Mogli sie domyolaa, ?e by3a to sama Najowietsza Maryja Panna. O widzeniach tych zeznawa3 pasterz pod przysieg1 przed swym proboszczem, ks. Florianem Kosinskim. By3 to kap3an prawy, roztropny, daleki od egzaltacji i dlatego jego opinie w ca3ooci zas3uguj1 na wiarygodnooa. Proboszcz ów w piomie z dnia 5 wrzeonia 1852 r. skierowanym do konsystorza generalnego w Kaliszu pisa3 o widzeniach pasterza Miko3aja. Urzedowe pismo ks. Kosinskiego mówi o wydarzeniach jakie mia3y miejsce na terenie parafii Licheń w latach 1850 - 1852.
Pismo jest krótkie, ale zawiera wszystkie najwa?niejsze elementy objawien, losów pasterza i obrazu Matki Bo?ej. Pasterz Miko3aj po raz pierwszy ujrza3 Matke Bo?1 na pocz1tku maja 1850 r. Zbli?a3o sie po3udnie. Byd3o pas3o sie na 31ce, a pasterz swoim zwyczajem ukl1k3 na suchej kepie i odmawia3 ró?aniec. Wtedy ujrza3 bia31, loni1c1 postaa. I od tej chwili Matka zacze3a przestrzegaa ludzi przed pope3nianiem grzechów, gdy? Jej Syn jest bardzo zagniewany. Oto przepowiednie jakie s3ysza3 Miko3aj Sikatka: o cie?kiej chorobie, która mia3a zabijaa ludzi jak muchy; o cie?kiej karze Bo?ej, gdy ludzie nie bed1 odmawiaa ró?anca i b3agaa Boga o mi3osierdzie. Miko3aj by3 przeoladowany przez w3adze zaborcze, które utrzymywa3y i? sieje on pop3och i zaniepokojenie woród ludzi. Zosta3 aresztowany. W czasie gdy on siedzia3 w wiezieniu, jego ?ona zmar3a na atak serca id1c z lasu z wi1zk1 ga3ezi na plecach. Ludzie mówili, ?e k3amców i oszustów dosieg3a kara Bo?a.
W sierpniu 1852 r. wybuch3a w ca3ej Europie i Polsce zapowiedziana przez Maryje groYna epidemia. Cholera dziesi1tkowa3a starszych, m3odzie? i ma3e dzieci. Choroba przychodzi3a nagle: silny ból g3owy, rw1ce wymioty i krwawa biegunka. —ar pali3 wnetrznooci, a pragnienie by3o tak wielkie, ?e chorzy w gor1czce czo3gali sie na czworakach do studni, rowów i ka3u?, pili tam wode i siniej1c - w okrutnych boleociach - konali. Wymiera3y ca3e rodziny i pustosza3y osiedla.
Wyczerpa3a sie Bo?a cierpliwooa. Na grzeszników spad3a kara Bo?a. Zupe3nie bezsilni ludzie kryli sie po lasach, bagnach i miejscach niedostepnych. Zmar3ych nie mia3 kto grzebaa. Bezpanskie psy, zdzicza3e koty i ptaki po?era3y rozk3adaj1ce sie trupy i roznosi3y zaraze jeszcze bardziej.
W Licheniu ks. Proboszcz kaza3 wykopaa w rogu cmentarza wielki rów. Ka?dego dnia kilku me?czyzn jeYdzi3o furmank1 po wioskach, tam ?elaznymi hakami wci1gali cia3a zmar3ych na wóz i przywozili na cmentarz. Nie ubierano zmar3ych, aby sie nie zarazia.
W czasie tej kleski ludzie zaczeli sie nawracaa i prosia Boga o ratunek. T3oczyli sie do spowiedzi i komunii ow. W3adze widz1c co sie dzieje uwolnili z wiezienia Miko3aja. Dwaj gospodarze ze wsi Trzyborki przyst1pili do budowy murowanej kaplicy. 23 sierpnia 1852 r. , bez wiedzy proboszcza, przenieoli oni Obraz Madonny do kaplicy. Od tej chwili zacze3y sie dziaa cuda.
W 1952 r. wypad3o 100 - lecie przeniesienia Cudownego Obrazu z lasu gr1blinskiego do Lichenia. Przygotowaniom do uroczystooci towarzyszy3y trudnooci. Czasy by3y cie?kie, ale pomimo tego na jubileuszow1 uroczystooa 15 sierpnia przyby3y dziesi1tki tysiecy pielgrzymów.
By3 to ostatni wielki odpust w Licheniu. Zaczyna3y sie coraz wieksze represje skierowane przeciw Koocio3owi. Coraz mniej wiernych decydowa3o sie na pielgrzymowanie do Lichenia. W roku Owietego Milenium ( 1966 ) centralna uroczystooa zgromadzi3a zaledwie kilka tysiecy p1tników. A przez ca3y rok poza mieszkancami parafii nie widzia3o sie obcych w lichenskim koociele.
Sacrum Poloniae Millenium:
Zbli?y3o sie owiat3o Milenium Chrztu Polski, rok 1966. Episkopat postanowi3, aby w ramach jubileuszowych obchodów oddaa równie? ho3d wdziecznooci Matce Bo?ej. Uchwalono, ?e w ka?dej diecezji ma sie odbya uroczystooa koronacji jakiegoo 3askami s3yn1cego obrazu Maryjnego. W starej diecezji w3oc3awskiej los pad3 na wizerunek Matki Bo?ej Lichenskiej.
Ojciec Owiety Pawe3 VI wraz z kapitu31 Watykansk1 po rozpatrzeniu podan i dowodów, wyda3 dekret, w którym publicznie og3osi3 , ?e 3askami s3yn1cy obraz Matki Bo?ej Lichenskiej Królowej Polski, uznaje za cudowny i poleca go w swoim imieniu ukoronowaa koron1 papiesk1.
Dnia 22 grudnia 1966 r. ks. Bp. Antoni Paw3owski, ordynariusz w3oc3awski , mianowa3 ks. mgr Eugeniusza Makulskiego proboszczem parafii Lichen i kustoszem Sanktuarium.
Korona Papieska:
Dnia 15 sierpnia 1967 r. przybyli do Lichenia przedstawiciele Episkopatu i wierni z ca3ej Polski . Pielgrzymów by3o ok. 150 tyo. , Komunii owietej rozdano 47 tyo. Kap3anów i zakonników by3o 480, zakonnic przesz3o 250.
Uroczystooa koronacji dokona3o czterech korona torów: ks. Stefan kardyna3 Wyszynski , ks. bp. Wilhelm Pluta, ks. bp. Antoni Paw3owski, ks. bp. Antoni Baraniak. Uroczystooci trwa3y osiem dni . W ten sposób spe3ni3y sie prorocze s3owa Matki Najowietszej wypowiedziane do pasterza Miko3aja, ?e: " ca3y naród polski bedzie przychodzi3 do tego obrazu i bedzie czerpa3 moc 3ask z moich r±k".
(Rafał)